Jak zmotywować dzieci do nauki?

motywacja - jak zmotywować ucznia?

Zarówno pedagodzy, jak i rodzice stawiają sobie za cel znalezienie sposobu na zmotywowanie dzieci do nauki. Choć mam nadzieję, że poniższy tekst będzie wspierający, nie zdradzę w nim magicznych sztuczek i zaklęć, które zadziałają od razu. Praca z dziećmi to zasiewanie ziaren, a zbieranie plonów wymaga czasu i cierpliwości. Największym mitem dotyczącym motywacji jest myślenie, że można ją mieć albo nie mieć, tymczasem każdy z nas ją ma, chociaż jej poziom jest warunkowany przez różne czynniki. Pytanie, które powinniśmy przed sobą postawić powinno więc brzmieć: co możemy zrobić, by poziom motywacji był wysoki?

Rodzaje motywacji

Z pewnością każda osoba mająca kontakt z dziećmi sprawdzała skuteczność motywacji zewnętrznej. Mówimy tu bowiem o karach, nagrodach, ocenach, presji czasu, rywalizacji. Tak naprawdę wszystkim tym, co podsuwa nam szkolny system. Robimy coś, bo chcemy uniknąć przykrości, działamy głównie pod wpływem strachu, chcąc uniknąć przykrych konsekwencji. Motywacja wewnętrzna jest za to działaniem podyktowanym chęcią osiągnięcia wyznaczonego sobie celu, podejmowaniem działań uznanych przez nas za ciekawe i niosące satysfakcje. Pozornie ta pierwsza uznawana jest za skuteczną i efektowną, jednak szybko okazuje się, że jej działanie jest krótkotrwałe. Apetyt rośnie bowiem w miarę jedzenia, a sprawdzone nagrody szybko przestają być atrakcyjne. Jak pisze Joanna Steinke-Kalembka w swojej książce „Dodaj mi skrzydeł” motywacja zewnętrzna uczy, że to co musimy zrobić aby zasłużyć na coś innego, jest tym „gorszym”, na zasadzie „zjesz obiad, to dostaniesz deser”, a więc dawanie ocen czy punktów za naukę i dobre zachowanie może paradoksalnie zniechęcić do nauki. I nie oznacza to, że pilnie musimy wywrócić szkolny system do góry nogami! Warto jednak obok nagród, zadbać o motywację wewnętrzną uczniów.

Motywujące środowisko


Pierwszym krokiem do stworzenia odpowiednich warunków do nauki powinno być zaspokojenie potrzeb psychicznych – to będzie stymulować neuroprzekaźniki, które sprawią, że dzieci poczują się bardziej zmotywowane do podejmowania kolejnych aktywności. Z jednej strony powinniśmy pomyśleć o tak podstawowych potrzebach jak: potrzeba bezpieczeństwa, fizycznego dobrostanu, potrzeba ruchu, zabawy czy odpoczynku. Z drugiej strony powinniśmy pamiętać o potrzebie relacji, działania w grupie, poczuciu kompetencji opierając się na potrzebie dążenia człowieka do bycia coraz lepszym, a także potrzebie autonomii czy samodecydowania.

Zasady motywowania


Autorzy książki „Dialog motywujący. Jak pomóc ludziom w zmianie” ustalili kilka zasad wspierania motywacji wewnętrznej. Jako pierwszą wymieniają powstrzymywanie się od naprawiania dziecka, a więc dawania mu do zrozumienia, że coś jest z nim nie tak i musi się zmienić. Drugim krokiem jest zrozumienie motywacji dziecka, a więc odkrycia dlaczego dziecko chce lub nie chce podejmować się określonych zadań. Należy też pamiętać o słuchaniu tego, co uczeń chce nam powiedzieć. Do tego kluczowe jest zbudowanie relacji opartej na zaufaniu.  Ostatnią z zasad jest podbudowywanie dziecka, troszcząc się o jego samoocenę.

Oczekiwania


Nasze oczekiwania mogą zadziałać jak samospełniająca się przepowiednia, działa ona tak, że nasz sposób postrzegania dziecka np. jako trudne czy leniwe sprawia, że zaczyna się ono zachowywać zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Dlatego właśnie warto się ich pozbyć, nie używać słów „Ty zawsze”, „Ty nigdy”, „Ty jesteś”. Skupić na opisywaniu zachowania dziecka, a jego samego jako osoby. Warto za to wykorzystać inny psychologiczny efekt, znany jako efekt Michała Anioła, a więc uwierzyć w możliwości dziecka, dostrzec jego zdolności i pomóc w wykorzystaniu jego potencjału. To nie jest łatwe zadania, ale pomóc w jego realizacji może uważność, pozwolenie na zabawę i eksperymentowanie

motwacja wewnętrzna i zewnętrzna u ucznia

Dobra komunikacja


Słowa mają wielką moc i dlatego powinniśmy dobierać je rozważnie. Dawanie rad i instrukcji może łatwo odebrać dziecku poczucie kompetencji i pewności siebie. Natomiast zupełnie inaczej mogą zadziałać pełne ciekawości pytania, jak np. Co możesz zrobić, żeby było Ci łatwiej? Co już udało Ci się zrobić, a co jeszcze przed Tobą? Masz pomysł, kto mógłby Ci pomóc w tym zadaniu? Równie ważna jest nasza reakcja na dziecięce niepowodzenia, nie warto zaprzeczać, ani krytykować jeśli dziecko powie, że zadanie jest za trudne. W zamian można powiedzieć „Widzę, że się zdenerwowałeś. Nie umiesz jeszcze rozwiązać tego zadania. Zastanawiam się co mogłoby Ci pomóc w nauczeniu się tego”. Dzięki temu skupiamy się na przyszłości, pokazując, że nauka jest procesem.

Mądra krytyka

Choć trudno pozbyć się złych ocen czy krytyki, to warto robić to w sposób wspierający. Dając informacje dlaczego dziecko zostało ocenione w ten, a nie inny sposób. „Zaznaczyłam błędy, bo chciałabym, żebyś je zauważył. Wierze, że uda Ci się zrobić to zadania poprawnie”, „Chciałabym żebyś zrobił w domu dodatkowe zadania, myślę że dzięki temu sprawdzian pójdzie Ci lepiej”. Warto również w swoich zdaniach, zastąpić partykułę  „ale” na „i” ponieważ ta pierwsza wykasowuje to co stało przed nią. Forma „Dobrze zacząłeś, ale popełniłeś zbyt dużo błędów”, nie będzie działać jak wzmocnienie. Warto też pamiętać o metodzie tzw. kanapki, a więc przeplatania krytycznej informacji, pozytywnymi, trochę jak ser, między dwoma połówkami bułki „Rozwiązałeś połowę zadań dobrze. Musisz być bardziej uważny przy zapisywaniu odpowiedzi, sporą część materiału masz już opanowaną!”. Jako nauczyciele pamiętajmy też, że obok czerwonego długopisu, możemy mieć w piórniku zielony, służący do podkreślania poprawnie wykonanych zadań.

Wyzwania szyte na miarę


Mały poziom motywacji łatwo pomylić z niewłaściwie dobranym zadaniem do możliwości ucznia. Jego znużenie, bądź niechęć mogą być efektem zbyt łatwego lub zbyt trudnego zadania. Dzieci lubią uczyć się przez zabawę, działanie i doświadczanie, taka forma jest dla nich najbardziej angażująca i bazująca na przyjemnych emocjach, a więc wpływająca na motywację wewnętrzną. Łączenie pasji i zainteresowań z nauką może przynieść efekty, które zaskoczą wszystkich!

Szukając sposobów na zmotywowanie dzieci, nie pomylmy motywacji ze sprawieniem, że dziecko będzie robić to co chcemy. Szkoła nie musi i nie powinna być polem bitwy, na której uczeń i nauczyciel przeciągają między sobą linę, warto za to pokazać dziecku jak może rozwijać swój potencjał opierając się na swoich atutach.

Mogą Cię również zainteresować: